Strona główna > Polityka > 6 VII 2011 – Pierwsze echa naszej prezydencji

6 VII 2011 – Pierwsze echa naszej prezydencji

Dzisiejsza debata w Parlamencie Europejskim była dużo ciekawsza niż pokazały to polskie media, które koncentrowały się tylko na wojnie PO z PiS-em. Było dużo ciekawiej – tylko trzeba było cierpliwości i znajomości języka, a to przerasta poziom głównych serwisów informacyjnych.

Przemówienie Tuska emocjonalne, mocne i bardzo entuzjastyczne. Takiego premiera nieczęsto można już w kraju widzieć.

Komentarze liderów socjalistów i chadeków bardzo przychylne, liberałów entuzjastyczne (choć PO jest w międzynarodówce chadeckiej). Farage delikatny, eurosceptycy z Holandii po bandzie – sami się zmarginalizowali.

Konkrety – w Wielkiej Brytanii podkreślają, że to będzie mocna prezydencja a w Polsce nie ma entuzjazmu dla ważnego dla Wysp pakietu klimatycznego; we Włoszech zachwyt, w Niemczech zadowolenie. Tylko co nas naprawdę czeka?

Największym sukcesem II półrocza tego roku będzie przyjęcie Chorwacji do Unii i zamknięcie budżetu na lata 2013-2020. W pierwszym przypadku spijemy śmietankę za Węgrów, a w drugim możemy nieźle wykorzystać „nasz czas”. Już samo utrzymanie subwencjonowania produkcji rolnej nam się opłaca. Jeśli przy tym utrzymamy dotychczasowy poziom unijnych dopłat do inwestycji to będzie nieźle.

Co nam zagraża? Kłótnia o wysokość budżetu UE, odejście od Schengen i kryzys Euro.

A kiedyś twierdzono, że Unia ma kłopot bo nie przyjęto konstytucji. Obyśmy dzisiaj tylko takie problemy mieli.

Advertisements
  1. Brak komentarzy.
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: