Strona główna > Polityka, Powiat > 27 V 2014 – Komentarz powyborczy

27 V 2014 – Komentarz powyborczy

Znamy już oficjalne wyniki podane przez PKW. Nie mogę pozbyć się wrażenia, że w XXI wieku grupa kilku sędziwych sędziów nie jest optymalnym rozwiązaniem na prowadzenie tak zautomatyzowanej czynności jak przeliczenie i ogłoszenie wyników wyborów. Podanie oficjalnych wyników prostego w przeliczeniu głosowania dobę po zakończeniu wyborów jest niepoważne – brak szacunku dla wyborców a przede wszystkim dla kandydatów. Ale kilku panów mogło się za darmo pokazać w telewizji.

W skali Europy zmieniło się niewiele. Co prawda polskie media pieją o nieszczęściu w postaci sukcesu eurosceptyków, ale nie będą oni jednak zwartą siłą. Nie trzeba być politologiem, żeby wiedzieć, że Le Pen nie będzie współpracować z Farage`m – za dużo eurosceptycznych gwiazd🙂. Najważniejsze rozstrzygnięcie zapadnie pod koniec czerwca, kiedy EPL zgłosi kandydata na szefa Komisji Europejskiej. Wbrew sondażom przewyborczym, Schulz i Eurosocjaliści chyba tego stanowiska nie wezmą. Ciekawe jednak czy gdyby lewica mianowała Szefa KE to polskim komisarzem zostałaby Danuta Hübner.

Wynik Platformy budzi szacunek. Po kilku latach rządzenia wygrać wybory to duża sztuka. Źródła tego wyniku upatruję przede wszystkim w lepszej liście kandydatów niż rywale. I nie mam tu na myśli liderów (bezustannie przez TVN nazywanych „jedynkami” – językowy potwór), którzy na listach PO i PiS byli mocnymi kandydatami, ale o drugi szereg, gdzie można było znaleźć ciekawe nazwiska. Innym powodem skromnego, ale jednak zwycięstwa partii Tuska była mobilizacja. Wydaje mi się, że w warunkach tej frekwencji PO wzięła maksimum możliwych głosów. Ale to już tylko intuicja.

Niestety, przekaz programowy PO i PiS był mdły. Platforma skupiła się na swoich sukcesach, zaś PiS maksymalnie wyeksploatował hasło „zmiany”. Problemem PiS był jednak rywal na prawicy, który mówił o zmianie bardziej radykalnej (SP. KNP i RN). Tak więc Kaczyńskiemu przekaz się rozmył.

Wynik SLD dużo słabszy niż 5 lat temu, szczególnie zaskakujący jest spadek ilości oddanych na nich głosów wobec zapaści partii Palikota. To znaczy, że lewicowe głosy pozostały w domu. Potencjał lewicy wszędzie tam, gdzie byłą niska frekwencja wyborcza jest większy niż wynik.

Trudno mi ocenić wynik Nowej Prawicy. Za mało jeszcze wiemy na temat zmiany teorii na praktykę uczestnictwa w polityce. Mam wrażenie, że Korwin-Mikke porwał do urn część ludzi, którzy uwierzyli w możliwość rozbicia zabetonowanej sceny politycznej. Kiedyś to samo chcieli zrobić ludzie Palikota, jednak ich przekaz był płytki (walka z Kościołem + zalegalizowanie wszystkiego). Korwin występując z pozycji ideowo odwrotnych powinien o tej lekcji pamiętać. Życzę mu jednak dobrze, choćby ze względu na szacunek dla jego konsekwencji – 20 lat przegrywał wszystko i nie zmieniał partii na aktualnie rządzące. Na drugim biegunie jest Michał Kamiński, który mandatu nie zdobył, ale jego 20 tysięcy głosów pomogło Platformie w skali kraju pokonać PiS. Sam Kamiński zaliczył jednak w szalonym rajdzie po polskiej scenie politycznej kolejną partię. Z Ruchu Palikota już wystartować chyba nie zdąży🙂

euro

Kilka uwag o charakterze lokalnym – PO w powiecie wygrała zdecydowanie ale przy słabej frekwencji – to daje powody do przewidywań, że w wyborach jesiennych PO i Ziemia Lęborska ma szansę powtórzyć wynik pod warunkiem ruszenia elektoratu z domów. SLD i PiS w przypadku powtórzenia tych wyników będą się bardzo liczyły. Nie trzeba szczególnej wyobraźni, żeby ułożyć sobie różne konstelacje po jesiennych wyborach.

Na koniec ciekawostka – Jacek Kurski zdobył mniej głosów niż Krzysztof Bosak. To kończy operę mydlaną pod tytułem „PiS bis”.

p.s.

Żałuję kilku osób, które nie weszły – Jana Kozłowskiego (jest szansa na fotel komisarza dla Lewandowskiego – wówczas były marszałek naszego województwa mandat chyba weźmie), Pawła Kowala, Tadeusza Cymańskiego. To kulturalni i zrównoważeni politycy. Nawet gdy się z nimi nie zgadzałem, to słuchałem z uwagą.

  1. Marek
    27 Maj 2014 o 09:09

    Bo Krzysiu Bosak to jest gość. Podam jeszcze lepszy przykład Konrad Berkowicz z KNP 23 345 głosów. Dla mnie te wyboru pokazują, że przy dobrej, systematycznej pracy możliwe jest przemeblowanie polskiej sceny politycznej i to na wszystkich szczeblach.

    P.S Co do Kamińskiego to nie byłbym tego taki pewny.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: